Totalna porażka .
W maju jak zamawialismy okna kupiliśmy okazyjnie drzwi dębowe o kolorze złoty dąb ,lewe .Cały czas na magazynie podobno na nas czekały W cudzysłowiu.Przyszedł czas na ich montaż .A tu ? Masz ci los .Od tygodnia nie mogłam się doprosić ich montażu .Wczoraj pan przedstawiciel przyjechał i oznajmił,że komus upadły i pękła ościeżnica. Ma być nowa jutro.No i jest to jutro .Na szczęście byliśmy w domu.Przyjechała ekipa i oczywiście drzwi. Panowie pięknie wniesli je na taras,rozpakowali ,a tu o zgrozo nie nasze drzwi.. owszem Dębowe , wzór taki jak my kupiliśmy A kolor jakby za przeproszeniem kot narobił (sraczkowate).Przedstawiciel oznajmił,że widocznie zaistniała pomyłka ale on nie ma naszych drzwi.Proponowałmi drzwi sosnowe mówiąc że są o wiele droższe i może nam zrobić fifty fifty.Ja nie chcę sosnowych ,Dalej propozycje gerdy stalowe tylko ,że prawe też podobno jeszcze droże i jeszcze drzwi z drewna tropikalnego za mega sumę też na wymianę ale prawe .Żadne mi nie odpowiadają .Zostaje teraz zamówienie i oczekiwanie od 4 do 6 tygodni .W tej chwili robi się elewacja i co będzie dalej, kto przyjdzie i zrobi mi obróbki? jak oni mają innych w kolejce.Płakać mi się chce nie mam pojęci co zrobić I jeszcze najciekawsze mój mąż umywa ręce.Jestem wściekła na cały świat Pomóżcie.
Komentarze